Najpiekniejszy dzien mojego zycia, zaczal sie razem ze wschodzacym jak wielka pomarancza sloncem.
Laka pachniala swiezo skoszona trawa.
Rozkoszowalismy sie sniadaniem na brzegu jeziora, babelki lekko szumialy w glowie, nasze ulubione melodie cicho pobudzaly a po szybach samochodu splywaly struzki naszego potu. . .
Moja Piekna XY pisala delikatnie palcem na moim brzuchu slowo:
SZCZESCIE. . .
Szukam kobiety, ktora moglbym uczynic szczesliwa.
Prawdziwa milosc mojego zycia.
Aby przezywac razem z nia jeszcze szczesliwsze dni. . .
Jestem szczuply, wysportowany otwarty na nieznane. .
Doroslem na renomowanych szkolach a mimo to umiem opowiadac nieprzyzwoite dowcipy. .